|
|
W dniu dzisiejszym dochodzi do sparingu Nafta Jedlicze - Brzozovia Brzozów (młode składy) 10x10 po ponad minucie zwycięstwo Nafty 10-0. Dodam że wszystko honorowo, szacunek dla Brzozovi! |
|
Podsumowanie minionych trzech kolejek |
|
I liga: Stali Stalowa Wola w Łodzi na meczu z ŁKSem 167 osób (w tym 61 Resovia Rzeszów i 1 Raków Częstochowa). Ostatnie ligowe spotkanie Stalówki to mecz bez historii z Wartą Poznań u siebie.
II liga: W Rzeszowie Stal grała z Pelikanem Łowicz. Mecz zgromadził 1000 widzów, bez emocji kibicowskich. Dzień wcześniej grupa kibiców Stali pojawiła się w Łodzi na turnieju kibiców oraz meczu Widzew - Górnik Zabrze.
Tymczasem Resovia sprytnie ominęła zakaz na wyjazd do Brzeska. Udają się tam bez barw, pod pretekstem zwiedzania miasta. Melduje się ich około 250 w tym 4 ŁKS Łódź i 1 Stal Stalowa Wola.
III liga: Wisłoka Dębica wybiera się do Zwolenia na mecz z Wisłą Puławy w 65 osób (w tym 30 Siarka Tarnobrzeg). Około 45 osób z tej grupy stanowi SWH. Na trasie dochodzi do ustawki z Chełmianką i Motorem o czym pisaliśmy już wcześniej. Na następny wyjazd Wisłoki, do Szarowoli udaje się 5 Dębiczan. Fani Wisłoki odpuszczają ten wyjazd z powodu kłopotów z prawem po ustawce. 6 kibiców Polonii Przemyśl zjawia się w Turbii.
Niższe ligi: 30 kibiców Iskry Przysietnica na meczu wyjazdowym z Orłem Bażanówka. Brzozovia także grała swój mecz z Orłem w ciągu ostatnich dni, zbierają się na wyjazd do Bażanówka jednak dzwoni Stal Sanok z propozycją meczu rugby więc Brzozowianie odpuszczają ten wyjazd i udają się na rugby o którym już pisaliśmy. Na meczu Grębów - Stal Gorzyce, który rozgrywany był w Skowierzynie pojawiło się 20 Stalowców. W Zarzeczu pojawia się 15 kibiców Stali Gorzyce. 9 kibiców MKSu Radymno w Medyce. Igloopol Dębica dopinguje w skromnym młynie podczas meczu z Rzemieślnikiem Pilzno. Orzeł Rudnik - Bukowa Jastkowice - kibice Orła dopingują w sile ok. 30 osób. 5 kibiców Orła Przeworsk pojawia się w Żurawicy.
Derby Bieszczad: Mecz rozgrywany w Ustrzykach Dolnych. Kibiców Sanovii 90 + gościnnie 1 Hutnik Kraków. Mają problemy z ochroną i policją, która zachowuje się prowokacyjnie. Prezentują kilka opraw. Kibice Bieszczad określili się na ok. 100 osób w młynie, również prezentują kilka opraw. Nie obyło się bez obustronnych bluzg. |
W dniu dzisiejszym dochodzi do ustawki Stali Sanok z Brzozovią po 8 osób(młodzieżą). Górą Sanoczanie, 15 sekund. |
Na majówkę wybrali się Wisłoka (35) z Siarką (30) vs Chełmianka (35) z Motorem (15), lepsza po ok 30 sekundach okazała się koalicja CH&M.
info: www.polscykibice.com |
I liga: Mecz Stali Stalowa Wola z Górnikiem Łęczna zgromadził 800 widzów. Cztery dni później fani Stalówki udają się do Lublina w sile ponad 300 osób w tym 22 Raków Częstochowa i 61 Resovia Rzeszów.
II liga: Mecz Resovia - Kolejarz Stróże został przełożony na 2 czerwca. Sokół Aleksandrów Łódzki - Resovia Rzeszów. Na ten mecz Resoviacy mieli zakaz. Pomimo tego docierają pod Łódź w ok. 30 osób. Wspiera ich Łódzki KS w 1100 osób. Parę dni później Resovia gra u siebie z Concordią. Stadion jest zamknięty. Rzeszowianie w tym czasie wybierają się w 61 osób na Motor Lublin - Stal Stalowa Wola a później Górnik Łęczna - ŁKS Łódź.
4 kibiców Stali Rzeszów melduje się w Suwałkach. Stal Rzeszów - LKS Nieciecza - zamknięty stadion. 1 kibic Stali obecny na mecz Ruch Wysokie Mazowieckie - Stal.
III liga: Stal Mielec - Stal Sanok - gospodarzy w młynie ok. 200, razem z nimi 20 kibiców Czarnych Jasło. Około 50 kibiców Stali Sanok podróżujących na ten mecz autami zostało zawróconych przez policję. Wisłoka Dębica - Karpaty Krosno - gospodarzy w młynie około 125, razem z nimi wszystkie zgody: 28 ROW, 16 Siarka, 9 Górnik. Gości 58 w tym 7 Nafta Jedlicze. 1 kibic Siarki Tarnobrzeg melduje się w Białej Podlaskiej.
Niższe ligi: 35 kibiców Sanovii Lesko w Uhercach. Brzozovii Brzozów ok. 40 osób w młynie podczas meczu z Iwoniczanką. Ponad 30 kibiców Czarnych Jasło w Skołoszynie z małą oprawą. Około 45 kibiców JKSu Jarosław w Leżajsku. |
I liga: 22 fanów Stalówki wspiera Raków Częstochowa w ich wyjazdowym meczu z Olimpią Grudziądz. Kibiców Stali Stalowa Wola w Zabrzu ? (uzupełnimy gdy otrzymamy liczbę/relację). Co ciekawe: mecz pierwotnie zaplanowany na 20:15 rozpoczął się z 15-minutowym opóźnieniem z powodu opóźnienia transmisji telewizyjnej; przerwa w meczu została wydłużona do 31 minut w związku z awarią oświetlenia.
II liga: Stali Rzeszów 3 osoby w Elblągu. Mecz Resovii z GKSem Jastrzębie został przełożony z powodu złych warunków atmosferycznych oraz zalania boiska.
III liga: Wisłoki w Tarnobrzegu na meczu zgodowym ok. 160-170 głów. Razem z Siarką tworzą około 500 osoby młyn. Prezentują oprawę zgodową i dopingują obie drużyny.
Niższe ligi: Orzeł Przeworsk melduje się w Jarosławiu w 172 osoby (w tym 15 Czarni i 13 Pogoń oraz 7 osób z Sieniawy). Podczas drogi na stadion próbują atakować kibiców JKSu i Stali Sanok jednak do niczego nie dochodzi. Prezentują oprawę oraz wywieszają jeden transparent. JKSu w młynie ok. 150-200, prezentują jedną oprawę. Brzozovia zbiera się w 25 osób na swój wyjazd do Długich. Dostają informację o odwołaniu meczu, w 20 osób udają się do Przysietnicy w poszukiwaniu kibiców Iskry, kilku poganiają. 15 kibiców Czarnych Jasło wspiera Sandecję w ich meczu z Widzewem. |
Długo się zastanawiałem czy napisać tego newsa - jeszcze się okaże, że nasz serwis czyta Amerykańsko-żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom albo Gmina Wyznaniowa Żydowska i ich szybka reakcja doprowadzi do zamknięcia strony na parę tygodni i kary w wysokości kilku tysięcy złotych... Ostatecznie zdecydowałem się na ten niezwykle ryzykowny krok (nie wiem czy mogę spać spokojnie znając potęgę organizacji żydowskich). Sprawa została nagłośniona do tego stopnia, że mówi się o niej w głównych wydaniach serwisów informacyjnych. Nie chcę wnikać w ocenę zachowania kibiców Stali i Resovii. Chciałbym zwrócić uwagę na coś innego - mamy mecz, mija kilka dni od tego wydarzenia - cisza. Do organizacji żydowskiej w USA nagle docierają zdjęcia z III ligowego meczu piłki nożnej w Polsce i... potrafią zrobić z tego prawdziwą sensację. Jednak najbardziej śmieszy mnie coś innego - dobrze znany nam PZPN (jakże prawa i uczciwa organizacja) natychmiastowo bardzo boleśnie kara kluby związane z tą sprawą. Wymierzone kary są większe niż niejednokrotnie wymierzano za duże awantury na stadionach. Policja i prokuratura również nagle rusza do walki z antysemityzmem i wygraża dwoma lub pięcioma latami pozbawienia wolności. Nieźle, widać teraz za podniesienie transparentu można dostać podobną karę jak za pedofilię... Powodzenia w walce z niechęcią Polaków do Żydów (nie chodzi mi tu tylko o kibiców) - na pewno ukaranie kilku młodych ludzi zlikwiduje ten problem. |
|
Antysemickie transparenty. Już pięć osób zatrzymano |
|
Policja zatrzymała pięć osób w związku z antysemickimi ekscesami na derbach w Rzeszowie. Dwóm prokuratura postawiła zarzut nawoływania do nienawiści do narodu żydowskiego i grożenia śmiercią. PZPN ukarał oba kluby.
Na derbach piłkarskich w ubiegłą sobotę pomiędzy Resovią i Stalą Rzeszów kibole Resovii trzymali transparent z napisem "Śmierć garbatym nosom". W czwartek wieczorem zatrzymano dwóch pierwszych chuliganów. Mają po 18 lat - Mateusz S. i Rami H. Według policji trzymali antysemicki transparent. Zostali zidentyfikowani na podstawie stadionowego monitoringu.
Obaj usłyszeli zarzuty. Znacznie poważniejsze niż początkowo planowano. Przed sądem odpowiedzą nie tylko za nawoływanie do nienawiści do narodu żydowskiego, za co grozi do 2 lat więzienia, ale także grożenie śmiercią.
- To przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności - mówi "Gazecie" Ewa Lotczyk, szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, która od czwartku bada, czy chuligani Resovii znieważyli naród żydowski.
Policja: Będą kolejne zatrzymania
Mateusz S. nie przyznał się. Stwierdził, że nie widział treści transparentu, a trzymał go, bo mu "koledzy kazali". Przesłuchanie jego rówieśnika zakończyło się w piątek wieczorem.
W piątek po południu policja zatrzymała kolejnych trzech mężczyzn, wszyscy mają po 26 lat. Jeszcze tego dnia mieli być doprowadzeni do prokuratury.
- Będą kolejne zatrzymania - zapewnia "Gazetę" Witold Szczekala, szef policji w Rzeszowie.
Oprócz transparentu z napisem "Śmierć garbatym nosom" nad głowami kiboli Resovii wędrował jeszcze większy transparent - z przekreślonym Żydem w jarmułce. Prokuratura wydała polecenie policji, by oba zatrzymać. Do piątku ich nie znaleziono.
- Szukamy transparentów. Niewykluczone, że zostały już spalone przez chuliganów - obawia się Paweł Międlar z podkarpackiej policji.
Antysemickimi ekscesy na derbach oburzyły polskie i międzynarodowe środowiska żydowskie, o czym pisaliśmy w czwartkowej "Gazecie".
Derby rozegrano na stadionie Stali Rzeszów. Polski Związek Piłki Nożnej ukarał już oba kluby. Stal przez najbliższe trzy tygodnie będzie rozgrywać mecze bez publiczności i zapłaci 2,5 tys. zł kary. Resovia zaś przez miesiąc nie będzie mogła wpuszczać kibiców na swój stadion.
- Nasza decyzja ma być natychmiast wykonana, co nie oznacza, że kluby nie mogą się odwoływać - mówi nam Andrzej Bińkowski, szef Wydziału Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich PZPN.
- To poważny cios wymierzony naszemu klubowi przez tych, którzy mienią się kibicami - martwi się Aleksander Bentkowski, prezes Resovii. Dodaje, że na każdym meczu bez kibiców stracą ok. 10 tys. zł. - A jeszcze są koszty wynajęcia ochrony, sędziów itd. - wylicza Bentkowski.
Jak obiecywał prezes, klub wysłał do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez kiboli Resovii. Na razie nie zabronił kibicom ze Stowarzyszenia Przyjacół Piłki Nożnej CWKS Resovia, które odcięło się od wydarzeń na derbach, od używania barw i symboli klubowych.
Prezes Resovii: Nie chcemy ich na naszym stadionie
- Stowarzyszenie gwałtownie protestuje przeciwko kojarzeniu go z antysemickimi ekscesami wywołanymi przez niezrzeszonych kibiców Resovii i twierdzi, że nie wie, kto był autorem transparentu o antysemickiej treści - mówi prezes Bentkowski.
Sam jednak tego nie rozumie. - Przecież członkowie stowarzyszenia maszerowali na mecz wspólnie z innymi kibicami. Trudno mi uwierzyć, że nie wiedzą, kto malował czy niósł transparent - dziwi się Bentkowski. Zapowiada, że klub zaczeka aż policja i prokuratura zidentyfikują chuliganów.
- Nie chcemy tych ludzi na naszym stadionie. Będą mieli zakazy wstępu - mówią działacze Resovii.
Prezes stowarzyszenia kibiców Resovii w czwartek nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Odsyłał do strony internetowej i nie godził się na podawanie swojego nazwiska do wiadomości publicznej.
- To także dla mnie niezrozumiałe. Ten pan jest zarejestrowany w KRS jako prezes i jest osobą publiczną, nie może sobie zastrzegać anonimowości. To przykład braku odwagi cywilnej - komentuje Aleksander Bentkowski.
Dodaje, że wystąpi do PZPN z wnioskiem o wprowadzenie jasnego zapisu, by w podobnych przypadkach, jaki miał miejsce na stadionie Stali, delegat związku natychmiast przerywał mecz. I po rozpoznaniu sprawy przyznawał walkower przeciw drużynie, której kibice głoszą obraźliwe hasła.
- Ale taki zapis już istnieje. Delegat na meczu Stali i Resovii już zmierzał do sędziego bocznego, by nakazać przerwanie meczu, ale w międzyczasie, na apel spikera, transparenty zostały zwinięte - komentuje Andrzej Bińkowski.
Prokuratura nie zostawia suchej nitki na PZPN. - Dlaczego delegat związku widząc antysemickie transparenty nie zrobił nic, by przerwano mecz, a chuliganom odebrano transparenty? Od czego jest ochrona? - pyta prokurator Ewa Lotczyk. Odpowiedzi nie ma.
Stal: Dlaczego nas ukarano?
Działacze Stali są zaskoczeni karą dla ich klubu.
- Owszem, byliśmy gospodarzem meczu, ale to kibice Resovii spowodowali całą awanturę, a ukarano nas i naszych kibiców. Gdzie sprawiedliwość i obiektywizm? Jak my teraz mamy rozmawiać z kibicami. Teraz, jak ktoś zechce zaszkodzić przeciwnemu klubowi, to wystarczy wnieść na jego stadion transparent z obraźliwymi hasłami, a resztę zrobi PZPN - mówi Marek Poręba, wiceprezes Stali.
Ma żal także do ochroniarzy z firmy System, która zabezpieczała mecz.
- To oni mieli kontrolować, by kibice nie mieli przy sobie rzeczy, które są zabronione. Będziemy rozmawiać z firmą o tym, dlaczego nie odebrano kibicom transparentu. Uważam, że powinien on być bezwzględnie zabrany jeszcze w trakcie meczu. Bo nie wyobrażam sobie, by przed wejściem na stadion ochrona kazała rozwijać transparent i sprawdzać jego treść. Nie widziałem tego nigdzie - żali się Marek Poręba.
Stal zapowiada odwołanie od nałożonej kary kiedy do klubu dotrze uzasadnienie.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów |
|
Oświadczenia Rzeszowskich Kibiców |
|
Oświadczenie kibiców Resovii:
Stowarzyszenie Przyjaciół Piłki Nożnej CWKS Resovia, zrzeszające kibiców Najstarszego Klubu w Polsce, w związku z wydarzeniami jakie miały miejsce podczas meczu Derbowego, pomiędzy Stalą Sandeco a Resovią Rzeszów w dniu 08.05.2010 r. pragnie ze swej strony stanowczo potępić i odciąć się od zachowania niewielkiej grupki kibiców, którzy wywiesili transparent o treści antysemickiej. Chcemy podkreślić iż nie mieli oni nic wspólnego z ogółem kibiców Naszego Klubu, a owy transparent, dzięki naszej szybkiej interwencji został po krótkiej chwili usunięty.
SPPN CWKS Resovia wyraża głębokie ubolewanie iż taki incydent w ogóle miał miejsce i zobowiązuje się, iż będzie starać się w swoich przyszłych działaniach doprowadzić do wyeliminowania ze środowiska kibiców osób o poglądach antysemickich czy rasistowskich. Chcielibyśmy również podkreślić iż na przestrzeni ostatnich lat, nasze Stowarzyszenie prowadziło szeroką akcję mającą na celu wprowadzanie w środowisku kibiców Naszego Klubu pozytywnych wzorców kibicowania oraz postaw pro-społecznych, jak choćby organizowanie wielu akcji charytatywnych mających na celu pomoc dzieciom z domów dziecka i Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci oraz akcji patriotycznych upamiętniających bohaterow pomordowanych w lasach katyńskich. Równocześnie w Naszym Klubie na przestrzeni ostatnich lat występowało wielu zagranicznych piłkarzy, którzy nigdy w Naszym Klubie nie spotkali się z aktami rasistowskimi. W zaistniałej sytuacji chcemy również zaznaczyć, iż do celów statutowych Naszego Stowarzyszenia dodane zostaną: walka z rasizmem, antysemityzmem oraz wszelkimi przejawami dyskryminacji.
Pragniemy gorąco przeprosić wszystkie osoby, które owym transparentem zostały urażone i zapewniamy iż zrobimy wszystko, aby podobne incydenty nie miały już nigdy miejsca.
Zarząd SPPN CWKS Resovia
Oświadczenie kibiców Stali:
My Kibice Stali jesteśmy zbulwersowani lekturą artykułu z internetowego wydania gazety „Nowiny” pt. „Antysemicki incydent na derbach Rzeszowa. Prokuratura bada sprawę” autorstwa Pani Redaktor Doroty Wilk, która w sprawę antysemickiej postawy Kibiców Resovii Rzeszów wplata Nasz Klub, i jego Kibiców.
Oświadczamy, że Nasze transparenty były próbą negacji i karykaturyzacji bezczelnych antysemickich manifestacji Resoviaków, o czym dobitnie świadczy ich bezpośrednia treść odwołująca się do śmierci i nazywania siebie aryjską hordą.
Jesteśmy zszokowani tym, że ktoś w lokalnych mediach w sposób prymitywny próbuje zatuszować tę sprawę kosztem Kibiców Stali Rzeszów, którzy całkowicie odcinają się od poglądów podobnych do tych, które odważyli się zaprezentować Kibice Resovii.
Mamy nadzieję, że temat istniejący już w ogólnopolskich mediach będzie początkiem końca antysemityzmu nie tylko w Rzeszowie, ale także w całym kraju. |
W dniu dzisiejszym oficjalnie kończą się zgody Karpat Krosno z Unią Tarnów oraz Glinikiem Gorlice. |
|
Antysemickie transparenty. Pierwsze zatrzymania, kary dla klubów |
|
Dwóch 18-latków, którzy są podejrzewani o rozwinięcie antysemickich transparentów na sobotnich derbach piłkarskich w Rzeszowie, zatrzymali policjanci.
Ich personalia ustalono dzięki stadionowemu monitoringowi. - To oni są odpowiedzialni za rozwinięcie transparentów z hasłami antysemickimi na meczu derbowym - twierdzi policja i nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
- Dla zatrzymanych 18-latków są właśnie opracowywane zarzuty - powiedziała nam w piątek Ewa Lotczyk, szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.
- To dopiero początek zatrzymań. Jedziemy po kolejnych szalikowców - dodaje Piotr Janiec z rzeszowskiej policji.
Przypomnijmy, że w sobotę na derbach Resovii i Stali Rzeszów w sektorze zajmowanym przez szalikowców Resovii wisiał transparent z napisem "Śmierć garbatym nosom". Na drugim była przekreślona postać Żyda. Od czwartku prokuratura bada, czy nie doszło do znieważenia narodu żydowskiego oraz publicznego propagowania faszyzmu.
Są już także pierwsze konsekwencje dla obu klubów. Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował, że Stal Rzeszów, na której stadionie rozegrano derby, przez najbliższe 3 tygodnie będzie rozgrywać mecze bez udziału publiczności i zapłaci 2,5 tysiąca złotych kary. Resovia przez miesiąc będzie grać bez dopingu swoich kibiców. - I to zarówno na własnym stadionie, jak i na wyjazdach - poinformował "Gazetę" Andrzej Bińkowski, przewodniczący Wydziału Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich w PZPN.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów |
|
Antysemicki incydent na derbach Rzeszowa. Prokuratura bada sprawę |
|
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów sprawdzi, czy podczas sobotnich derbów w Rzeszowie doszło do znieważenia narodu żydowskiego. Chodzi o incydent z transparentem i napisem, który pojawił się w sektorze kibiców Resovii.
Na jednym z nich została umieszczona twarz mężczyzny żydowskiego pochodzenia z jarmułką w niebiesko-białych pasiakach, kolorami, które symbolizują państwo Izrael. Niebieski jest też kolorem Stali Rzeszów. Napis głosił: "Śmierć garbatym nosom”.
Z kolei gwiazda Dawida, również symbol narodu żydowskiego pojawiła się na transparencie Stalowców. Był na nim też namalowany szczur i kolory klubu Resovia. Na innym z kolei kibice Stali umieścili napis "co to za aryjska horda, gdzie biega ciapata morda".
Zaprotestowała już Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie. Jej przewodniczący w liście do prezydenta Rzeszowa i prezesa PZPN napisał:
..To kolejny akt antysemityzmu, nawołujący nie tylko do nienawiści na tle rasowym, ale wręcz do fizycznej eliminacji. (...) Rasizm, chuligaństwo i antysemityzm, to nie nowości na polskich boiskach. Podobne incydenty powtarzane są wielokrotnie i nie przynoszą chluby polskim kibicom. Jak dotąd władze PZPN odnosiły się z pobłażliwością do podobnych ekscesów.
źródło: nowiny24 |
|
Protest w USA przeciw antysemickiemu incydentowi na meczu piłkarskim w Polsce |
|
Amerykańsko-żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom (ADL) zaprotestowała przeciw antysemickiemu incydentowi podczas meczu piłkarskiego w Polsce.
W czasie meczu 8 maja kibice drużyny Resovia Rzeszów rozpostarli na stadionie transparent z napisem "Śmierć garbatym nosom" i wielki rysunek będący stereotypową karykaturą Żyda w jarmułce niebiesko-białego koloru (w biało-niebieskich strojach występowali piłkarze przeciwnej drużyny).
ADL skierował w środę list z protestem do prezesa Esktraklasy SA, Andrzeja Rusko.
- Ten obrzydliwy pokaz antysemityzmu jest alarmującym przejawem ciągłego problemu w polskim społeczeństwie, gdzie według naszych badań opinii i innych sondaży utrzymują się antysemickie nastroje na niepokojącą skalę - stwierdził krajowy dyrektor ADL, Abraham Foxman, w oświadczeniu przysłany PAP.
W liście do prezesa Rusko szef ADL przypomina, że w czasie Holokaustu zginęli prawie wszyscy Żydzi w Rzeszowie - z 15 000 przeżyło tylko 700.
- Wzywanie do śmierci Żydów w tym samym miejscu nie może pozostać bez kary - czytamy w liście.
ADL (z ang. Anti-Defamation League) to jedna z najstarszych organizacji żydowskich, istniejąca od 1913 r. i specjalizująca się w piętnowaniu antysemityzmu.
źródło: onet |
|
|